Archiwum dla muzyka

ŚMIERĆ chyba odczuwa potrzebę posłuchania…

Posted in Polska, Twit, Zdrowie, Życie with tags , , , , , , , , , on 23/05/2017 by anfinuo

dobrej muzyki na, nomem omen, „żywo”…

Lubię muzykę z lat 80-ych…

Posted in O mnie, Twit with tags , , , , , on 22/10/2016 by anfinuo

… i to nie tylko z gatunków mi najbliższych jak metal\rock (np. „Slayerek”, jakby pan Mann powiedział, czy „Queen”), ale i te  syntezatorowe (np. OMD), chociaż lubię muzykę graną na „żywych instrumentach”, a nie „elektroniczną”.
Podejrzewam że to jakieś podświadome pozostałości z dzieciństwa, które na te lata przypadło.

Men At Work – Who Can It Be Now

Posted in Rozrywka, Twit, Twit video with tags , , , , , , on 09/10/2016 by anfinuo

 

Jako że liczba „śledzi” tego bloga jest dwucyfrowa (co jest dla mnie dość zaskakujące), wypadałoby to „skomentować” 😉

Dobrze wydane 19.50 $

Posted in Rozrywka, Twit, Twit graficzny, USA, Życie with tags , , , , , , , , on 06/09/2016 by anfinuo

RHCP_Nirvana_Pearl_Jam

Wygląda że David Bowie…

Posted in Twit, Życie with tags , , , , , on 11/01/2016 by anfinuo

…odszedł jak jego kolega Freddy przed wieloma laty – praktycznie z mikrofonem w ręku, tworząc do ostatniej chwili…

Jakiś czas temu…

Posted in Rozrywka, Twit video with tags , , , , , , , , on 15/03/2015 by anfinuo

…napisałem coś o meżczyznach. A jakiś czas temu mniejszy, znalazłem to:

 

Jak widać nie tylko ja jestem zdania, że mężczyzna jest bliski swojej zwierzęco-instynktowno-zmysłowej przeszłości.

P.S.
Du Riechst So Gut – Pachniesz tak dobrze.

Ekshibicjonizm w XXI wieku

Posted in Przemyślenia, Życie with tags , , , , on 31/01/2011 by anfinuo

Standardowy ekshibicjonizm wygląda +/- następująco:
facet w kapeluszu i płaszczu, w mrocznej uliczce, gdzie wspomniany płaszcz gwałtownie rozpina, najczęściej przed zaskoczonymi przedstawicielkami płci przeciwnej, pokazując swojego „wacka” i osiągając satysfakcję seksualną.

Od ładnych paru lat, tak mniej więcej od czasu Big Brother-a, itp. programów które spowodowały że podglądanie innych i obnażanie się przed innymi okazało się społecznie akceptowalne, o.k., fajne, trendy, itp., itd., można zaobserwować odmiany standardowego ekshibicjonizmu:

ekshibicjonizm emocjonalny, czyli wspominane obnażanie się przed innymi, czy to w ramach (mikro)blogów, facebook-ów, czy w wykonaniu celebryckim – za pomocą rożnych mediów;
ekshibicjonizm fotograficzny, czyli slit fotki robione najczęściej do lustra w łazience, w pozycji: „do loda”. Flara gratis,
ekshibicjonizm muzyczny, kiedyś objawiał się głównie pod postacią pojazdów „ponaddźwiękowych”, które się najpierw słyszało, a dopiero później widziało. Obecnie w dobie tzw. telefonów muzycznych, prawie każdy może „podzielić” się z innymi (czy tego chcą, czy nie), swoją ulubioną muzyką, czy to jakimś umc-umc, hip-hop-polo, czy też Farinelli-im, tudzież wegetariańskim progresywnym Grindcore-em;
ekshibicjonizm pół-właściwy, czyli to co widać najczęściej ciepłymi dniami na ulicach – lachony w ubraniach o 5 rozmiarów za małych, lub co gorsza w ubraniach za małych, ale dodatkowo posiadające samej siebie w nadmiarze, co daje niezbyt estetyczny efekt ludzika Michelin. „Fani” kulturystyki w tank top-ach, z 25cm „w łapie”, lub bardziej rozwinięci, ale przez to, często z zarąbistymi rozstępami na barkach, bicepsach, też pod tą kategorię podpadają.