Archiwum dla ekologia

Gdybym znał którąś z tych osób…

Posted in Polska, Przemyślenia, Świat, Życie with tags , , , , on 28/10/2012 by anfinuo

…które  twierdzą że klimat się nie zmienia, to chętnie natarłbym ją tym „wyimaginowanym” śniegiem co to zaczął padać przedwczoraj, a od wczoraj zalega kilku-dziesięciocentymetrową warstwą.
Nie pojmuje jak można uparcie twierdzić że czarne jest białe, białe jest czarne, pada deszcz gdy plują, gdy rzeczywistość co chwila pokazuje że jest inaczej.
Może rzeczywiście 21.12 nastąpi jakieś przebiegunowanie ziemi i te anomalie to początek zmian. A może winny (przynajmniej lokalnie) jestem ja, bo gdy przedwczoraj przebierałem pościel, to wywołałem Zimę z lasu, poprzez wyciągnięcie zimowej kołdry ?

Reklamy

Pogoda za oknem

Posted in Polska, Przemyślenia, Świat with tags , , , on 11/12/2011 by anfinuo

Jak tak obserwuje anomalie pogodowe (np. śnieg w maju, zamiast teraz), to pusty śmiech mnie ogarnia.

Pamiętam że najpierw mówiono, że klimat się nie zmienia, później, że się jednak zmienia, ale to nie wpływ człowieka, następnie, że się zmienia i że to wpływ człowieka, ale to dobrze, bo dzięki temu na Syberii będzie można sadzić ziemniaki, a w Polsce, i na zachód, pomarańcze, czy jakoś tak…

Osobiście uważam że klimat się zmienia sam, ale działalność człowieka ma wpływ na środowisko (kwaśne deszcze, smog, hipoksja zbiorników wodnych, itp., itd.), więc nie wiem dlaczego nie miałaby nie wpływać na klimat. To że będzie cieplej i dzięki temu będzie można w zimnych rejonach rozwinąć rolnictwo, nie zmieniana faktu że w ciepłych rejonach będzie jeszcze cieplej, i zamiast, np., pomarańczy będzie się „uprawiać” kaktusy, więc tamtejsze rolnictwo się „zwinie”, więc to że będzie cieplej, to nie same plusy.

Bottom line: jest źle i będzie jeszcze gorzej, pewnie aż staniemy nad przysłowiową przepaścią, albo nawet i dalej. Ale nie ma po co robić transparentów z napisem” „Uratuj Ziemię” i przykuwać się do drzew. Ziemia sama się uratuje, co najwyżej byty ją zamieszkujące nie. Lepiej zastanowić się nad grzaniem\gotowaniem całego czajnika wody na jeden kubek herbaty, obwieszaniem domu i okolic lampkami, itp.

Chyba że prawda o tych anomaliach jest jeszcze gorsza niż można by przypuszczać…

Elektrownie atomowe

Posted in Przemyślenia, Życie with tags , , , , on 26/04/2011 by anfinuo

Dzisiaj mija 25-a rocznica katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu, więc bardzo dobry powód aby napisać kilka słów o pomyśle postawienia elektrowni atomowych w Polsce.

w 1986 miałem zaledwie kilka lat, więc nie pamiętam co się działo i chyba dobrze bo jak lata później przeczytałem o tym dlaczego to się stało, co i  jak ówczesne władze robiły, to zbladłem. Ale jak widać po wydarzeniach w Japonii, nawet w kraju gdzie ludzie nie mają sowieckiej mentalności, czy podejścia, ktoś może pójść na łatwiznę i zbudować elektrownie bliżej brzegu niż dalej.

Nie mam nic przeciwko samym elektrowniom atomowym – są złem koniecznym, zwłaszcza w ostatnich latach dzięki ekofanatykom i ich „kwotom emisji CO2”. Nie martwię się też że jakiś osobnik w turbanie wleci w takową samolotem (byłe ZSRR „zgubiło” wystarczająco dużo atomówek, żeby był łatwiejszy sposób na radioaktywną broń masowego rażenia, że o „brudnej bombie” z np. sprzętu do naświetlania, nie wspomnę). Problematyczne jest składowanie zużytego paliwa, ale podobno są jakieś pomysły na powtórne jego wykorzystanie prawie w całości.
Prawdziwym problemem elektrowni atomowej w Polsce jest to że będzie budowana przez Polaków (przynajmniej częściowo) w Polsce, a później przez Polaków zarządzana. Co w tym złego ? Ano, Polacy w Polsce mają często przerost „ułańskiej fantazji” (np. jazda samochodem po pijaku), robią „na odpierdol” (np. drogi które nie mogą przetrwać jednej zimy), lub są totalnie bezrefleksyjni (np. pielęgniarki płuczące jednorazowy sprzęt do dializ), a politycy po dekadach podlizywania się i otrzymywania wytycznych w Moskwy, teraz „kwiożerczy kapitalizm” i służalczość wzgledem innych panów uskuteczniają.
Dlatego nie chcę elektrowni atomowej w Polsce – to będzie bomba zegarowa. Ale może niepotrzebnie się niepokoję. W końcu tyle łatwiejszych do zrobienia rzeczy na Euro 2012 miały być, a ich nie będzie. Więc może podobnie będzie z elektrownią atomową.
P.S.
Ludziom którzy wierzą w moc referendum, czy coś, polecam dzisiejszą audycję w 3-e, w której jakiś przedstawiciel PO powiedział że elektrownia na pewno powstanie, ale referendum będzie.
Chyba żeby wybrać imię…