Archiwum dla ciąża

Dlaczego jednorożyce byłyby bardzo niezadowolone z programu 500+

Posted in Polska, Rozrywka, Twit graficzny, Zdrowie, Życie with tags , , , , , , , on 19/06/2016 by anfinuo

unicorn_pregnancy

Reklamy

Po ostatnim wpisie o Manifie…

Posted in Polityka, Polska, Wolność, Zdrowie, Życie with tags , , , , , , , , , on 03/04/2016 by anfinuo

…wiedziałem że któryś z kolej będzie o aborcji, jako że ona była hasłem przewodnim tegorocznej. Nie wiedziałem tylko że (znów) taka „gównoburza” będzie…
Ale od początku. W Polsce od 1993 roku prawo dopuszcza przerwanie ciąży w trzech przypadkach:

  • ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej,

  • badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu,

  • zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

Moim zdaniem ten kompromis, to jedna z niewielu pozytywnych rzeczy w polskiej polityce, które się udały, i powinno zostać tak jest. Nie powinno się też w nim „grzebać” i ani nie zawężać, ani nie rozszerzać na np. ze względów społeczno-ekonomicznych, bo od tego jest edukacja i antykoncepcja.
Niestety, prawo sobie, życie sobie i kobietom które spełniają powyższe wymogi i tak się „rzuca kłody pod nogi”, w najlepszym wypadku, a w najgorszym – „klauzula sumienia i: „Nic nie zrobię, ani nie powiem kto mógłby zrobić i chuj mi zrobisz”…

Niedawno powstał pomysł i projekt „obywatelski” by wykreślić 2 i 3 warunek, karać również (eks)ciężarną, itp. „wesołości”. Oczywiście szefem organizacji która to proponuje jest mężczyzna…
Klerycy z „ukrytej opcji transwestyczno-homoseksualnej”, oczywiście podchwycili temat i zaczęli „rzucać” buff-ami na zwolenników i debuff-ami na przeciwników.  Chyba myślą że jak chodzą w sukienkach i niekiedy uprawiają seks z mężczyznami, to są kobietami i ich głos jest potrzeby i ważny…
Dzisiaj przeciwnicy pomysłu zorganizowali protest przed sejmem (ale chyba bez „pro protestantów” – KOD-owców, cóż, może mieli inne wytyczne), w sile kilku tysięcy, potwierdzonej prze Policję. W innych miastach też coś organizowano.

Jestem mężczyzną i wkurwia mnie nieziemsko że inni mężczyźni, zwłaszcza tacy co o seksie (przynajmniej w teorii) wiedzą tylko z książek, „wpierdalają się z butami” do seksu innych i w dodatku jeszcze innej płci.
Wkurwia mnie że oni i ich „baranki”, narzucają swoją „antyczną” ideologię innym.
Wkurwia mnie też ich obłuda, gdy wiara „wyparowywuje” jak sprawa dotyczy ich, lub ich bliskich.
Wkurwia mnie że „wszyscy” tak „troszczą” się jeszcze nawet o niepoczęte dzieci, a ta „troska” też „wyparowywuje” gdy dziecko się rodzi. Ba, jeśli „coś jest nie tak”, czy to z poczęciem, czy z dzieckiem, to nawet lepiej jak „troska” znika, a nie zamienia się w „ostracyzm”.

Co będzie dalej ? Obawiam się że w ferworze wprowadzania „dobrej zmiany” (i spłacania poparcia KK),  ta ustawa zmieniona zostanie na lepszą.
Tylko dla kogo…

Kiedy powinno się mieć dzieci…

Posted in Przemyślenia, Życie with tags , , on 10/12/2012 by anfinuo

…czy wtedy gdy zacznie się o tym myśleć ? Niby tak, ale skoro mocno nastoletnie nastolatki, chcą mieć dzieci bo to byłoby fajnie mieć brzuszek, bo by się dzieckiem opiekowały, ubierały, itp., itd., to nie jest to najlepszy czas, powód.
Czy gdy kobieta może już bezpiecznie rodzić, itp. ? Niby tak, ale skoro później znajdują dzieci w beczkach po kapuście, w piwnicy, na strychu, albo „wypadają” z rąk, ze skutkiem śmiertelnym, to też nie jest dobrym czasem.
Czy gdy ma się stabilną sytuacje finansową ? Bezpieczeństwo finansowe jest ważne, ale często ludzie z tzw. bogatych domów mówią że niby nic im nie brakowało, ale nie było ciepła, miłości.
Tak więc kiedy, co potrzeba ? Tego wszystkiego, tylko że w odpowiednich, niewypaczonych proporcjach i czegoś jeszcze. Czegoś co trudno zdefiniować, ale powoduje że człowiek się zastanawia jakby coś co mu się właśnie przytrafiło, mógł przekazać, wytłumaczyć dziecku, że zastanawia się jakby na to zareagowało, itp. Taka chęć posiadania dziecka nie dlatego że my chcemy dziecko, tylko dlatego że chcemy aby ono było.