A więc poniedziałek…

…będzie kolejnym aktem tragifarsy: „Demokracja w Polsce jest zagrożona”:
http://www.polskieradio.pl/7/4399/Artykul/1621648,Komisja-Europejska-czeka-na-kompromis-w-sprawie-Trybunalu-Konstytucyjnego

Tym razem znów Komisja Europejska będzie „głównym aktorem”. Gdyby to nie było obraźliwe, to by było śmieszne. Dlaczego ? Bo KE sama ma mało wspólnego z demokracją – członkowie\inie sami siebie wybierają (w uproszczeniu), a porządny, publiczny smród, ciągnie się za nią od 1999 roku, gdy cała została rozwiązana po aferze przekrętowo-korupcyjnej.

Inny „aktor”, herr Schulz, co to na ten temat mówił: „To jest sterowana demokracja a la Putin, niebezpieczna putinizacja polityki europejskiej”, też jest „pocieszny” jeśli się pamięta że poprzedni  kanclerz jego kraju, Gerhard Schroeder mówił o Putinie że jest „demokratą bez skazy”, czy o tym parciu zachodniej Europy na interesy z Rosją – słynna sprawa okrętów budowanych we Francji, pewien rurociąg, czy chęć zniesienia sankcji za „wyzwolenie” wschodniej Ukrainy.

Wielki, prawy moralizator Bill Clinton, też „poszedł po bandzie” pragnąc wspomóc swoja małżonkę w walce z Donaldem T. (nie, nie tym, ich) mówiąc o Polsce i Węgrach: „utrzymanie demokracji to za duży wysiłek. Ich przywódcy chcą rządzić w stylu Putina.”

O „aktorach” w kraju wspominać nie ma po co, bo ci polityczną napierdalanką żyją, i jakoś „ból postkorytalny” muszą ukoić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: