Archiwum dla Grudzień, 2011

Koniec jest bliski v.2011

Posted in Polityka, Polska, UE, USA, Świat, Życie with tags , , , , , on 31/12/2011 by anfinuo

https://anfinuoblog.wordpress.com/2010/12/31/koniec-jest-bliski-111-1/
Nie mam bladego pojęcia dlaczego ludzie zagłosowali na PO, nawet jeśli weźmie się pod uwagę główną motywacje: „mniejsze zuoo”, to PO nie jest wcale mniejsze niż reszta partii.
Najwidoczniej ludzie mają jeszcze bardziej wyprane mózgi niż przypuszczałem.

Co do Europy nie pomyliłem się wcale – wymienione kraje na równi pochyłej, inne też.
Zasługującym na wymienienie krajem jest Słowacja, gdzie jest „tak dobrze” że lekarze masowo zaczęli protestować, zwalniać się, przez co rząd ogłosił stan wyjątkowy, aby im to uniemożliwić…

W USA zaczęli się ostro za „piratów” brać, nie, nie tych z Somali, czy tzw. drogowych, tylko tych straszliwych pedofilnych co to .mp3 ściągają, czy inne „wywrotowe”, „bardzo szkodliwe” działania uskuteczniają.
Najpierw był Combating Online Infringement and Counterfeits Act (COICA) który miał na podstawie dwóch „czarnych list” (jedna z której ISP mieli blokować z automatu, druga której blokowanie byłoby zwolnione od ewentualnej odpowiedzialności) „zajmować” się domenami które są podejrzane, robią coś „złego” czy to na terenie USA, czy poza nim. Ale nie przeszedł przez Senat, więc przekształcono go w Preventing Real Online Threats to Economic Creativity and Theft of Intellectual Property Act (PROTECT IP Act, PIPA), który miał przejmować podejrzane domeny, odcinać je od płatności, reklamodawców, cenzurować wyszukiwarki i umożliwiać inne działania bez których „demokracja”, „american way of life„\whatever, byłyby na pewno zagrożone… Teraz jest Stop Online Piracy Act (SOPA) – modyfikacja, modyfikacji, ale nie ma co się martwić, „dobrodziej” jednej z macek przemysłu rozrywkowego powiedział że zostanie złagodzona. Jak to dobrze że mają takich bezstronnych i dbających o obywateli fachowców od pisania ustaw…
Cóż najwidoczniej rząd USA z pomocą przemysłu rozrywkowego chce uniemożliwić działanie „nieprawomyślnym”, niewygodnym stronom, ale po tym jak musieli nadrabiać miną, po publikacjach wikileaks, częściowo to rozumiem.

ACTA, o której kiedyś wspominałem, została podpisana przez USA, Australię, Kanadę, Japonię, Koreę, Maroko, Nową Zelandię i Singapur w pażdzierniku, pozytywnie zaopiniowana przez Radę UE (informacje o tym podano na stronie Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa O_o) w grudniu, a przez Polskę i inne kraje UE ma być podpisana na początku przyszłego roku.

Tak wiec przyszły rok nadal będzie rokiem końca. Szkoda tylko że nie tego co potrzeba…

Pogoda za oknem

Posted in Polska, Przemyślenia, Świat with tags , , , on 11/12/2011 by anfinuo

Jak tak obserwuje anomalie pogodowe (np. śnieg w maju, zamiast teraz), to pusty śmiech mnie ogarnia.

Pamiętam że najpierw mówiono, że klimat się nie zmienia, później, że się jednak zmienia, ale to nie wpływ człowieka, następnie, że się zmienia i że to wpływ człowieka, ale to dobrze, bo dzięki temu na Syberii będzie można sadzić ziemniaki, a w Polsce, i na zachód, pomarańcze, czy jakoś tak…

Osobiście uważam że klimat się zmienia sam, ale działalność człowieka ma wpływ na środowisko (kwaśne deszcze, smog, hipoksja zbiorników wodnych, itp., itd.), więc nie wiem dlaczego nie miałaby nie wpływać na klimat. To że będzie cieplej i dzięki temu będzie można w zimnych rejonach rozwinąć rolnictwo, nie zmieniana faktu że w ciepłych rejonach będzie jeszcze cieplej, i zamiast, np., pomarańczy będzie się „uprawiać” kaktusy, więc tamtejsze rolnictwo się „zwinie”, więc to że będzie cieplej, to nie same plusy.

Bottom line: jest źle i będzie jeszcze gorzej, pewnie aż staniemy nad przysłowiową przepaścią, albo nawet i dalej. Ale nie ma po co robić transparentów z napisem” „Uratuj Ziemię” i przykuwać się do drzew. Ziemia sama się uratuje, co najwyżej byty ją zamieszkujące nie. Lepiej zastanowić się nad grzaniem\gotowaniem całego czajnika wody na jeden kubek herbaty, obwieszaniem domu i okolic lampkami, itp.

Chyba że prawda o tych anomaliach jest jeszcze gorsza niż można by przypuszczać…