Starość

Ostatnio gościłem w domu starszą kobietę po operacji. Z rzeczy które mówiła, jedna utknęła mi mocno w pamięci: „nawet nie wiem czy żyje, czy nie”. Czysty ból…

Nie rozumiem życia na siłę, tylko dlatego że tak „wypada”, ze strachu przed śmiercią, dlatego że samobójstwo jest „złe”.
Najdotkliwsze jest to w przypadku starszych ludzi, którzy w tym kraju już nie dokonują wyboru miedzy jedzeniem a lekami, bo po prostu nie mają ani na jedno, ani na drugie pieniędzy. Ludzi którzy są pozostawieni sami sobie, lub co gorsza wykorzystywani, a niekiedy katowani przez osoby opiekujące się nimi. W życiu które jest wegetacją z fizyczną niedołężnością i psychiczną demencją, a które powinno być odpoczynkiem i nagrodą za wychowanie dzieci, pracę, itp.

Nie wiem jak długo będę żył, ale wiem że nie zamierzam ostatnich lat spędzić robiąc pod siebie i nie pamiętając własnego imienia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: