Archiwum dla Grudzień, 2010

Koniec jest bliski !111 1 ;)

Posted in Przemyślenia, Życie with tags , , , , , , on 31/12/2010 by anfinuo

I nie mam na myśli (tylko) koniec tego roku. Więc co ? Świat jakim go znamy, zasady na jakich funkcjonuje.

Zacznijmy od Polski:
Powoli kończy się PR-owski mit PO jako partii:

– wolnościowej (RSiUN może i jakby umarł, ale to nic, jest lepszy, europejski projekt „ochrony” dzieci, osób starszych i gatunków zagrożonych wymarciem),
– która będzie dążyć do obniżki podatków (obniżka VAT poprzez jego podwyżkę, fuck yeah),
– wybuduje nowe drogi (podobno ~50% planowanych inwestycji ma zostać wstrzymana, ale 50% z 0 nadal 0, więc…),
– w której są fachowcy (yep, zwłaszcza prezydent, co na zarządzone przez siebie zebranie pewnego organu, wiedzę czerpał z Wikipedii, chociaż niedawny chaos na kolei był fachowo zorganizowany, akurat przed świętami, gdy najwyższy ruch, teraz ludzie pewnie DB będą wyglądać jak zbawiciela),
– z szufladami pełnymi pomysłów (chorych niestety, jak dalsze nekromantyczne zabawy nad „trupem” zwanym ZUS, czy tym żeby pracujący emeryci zwolnili się z pracy),
– której członkowie są wzorem cnót (tak, zwłaszcza pewien były już szopko-poseł Janusz P., wymóg co do trawy na te stadiony, co to ich jeszcze nie ma, podobno spełnia tylko trawa którą handluje znajomy Mirosława D.),

W Europie też powoli dogorywa, chora około-socjalistyczna wizja że, państwo za darmo da wszystko i każdemu. I tak na:
– Węgrzech już nie ma z czego rozdawać, a dziura w budżecie coraz większa, więc Węgierska Partia Obywatelska\Węgierska Unia Obywatelska\whatever, która w kwietniu wygrała wybory parlamentarne znacjonalizuje ichnie OFE. Widać niezbyt dokładnie Ci chadecy uważali na mszach itp. spędach bo: „n. Nie kradnij.” A żeby im się lud do dupy nie dobrał, to innym pomysłem jest „kształtowanie” wiadomości, tak żeby były: „zrównoważone politycznie”.
– o byłym Celtyckim Tygrysie, który teraz jest Celtyckim Żebrakiem wspomnę tylko tyle że, jednak PRemierowi może się udać zrobić z Polski jego drugie wcielenie. Niestety.
– o lecących ostro w kulki Grekach, zamieszkach jakie wybuchły po tym jak wałki wyszły na jaw i rząd zaciął ciąć wszystko przy samej dupie, chyba też nie ma po co. Napiszę tylko tyle, że jak PRemier już zrobi z Polski drugą Irlandię, to Niemcy pewnie zaproponują nam odkupienie za darmo, nie Wolinu, czy innego Uznamu,, ale np. Gdańska i okolic, tak gdzieś po Wrocław,
– jak już jesteśmy w tamtych rejonch, to we Włoszech ekipa luźnego i młodzieżowego Silvio B., nadal nie może sobie poradzić z kryzysem śmieciowym w okolicach Neapolu. Teraz jako że „Syfester” itp. to jest obawa że zalegające śmieci się zajarają od jakiejś petardy. Więc „mądre głowy” postanowiły że… strażacy będą polewać śmieci wodą, żeby się nie zapaliły…
– Hiszpania i Portugalia nawzajem wytykaja się palcami i mówią że to te drugie państwo, a nie oni, jest druga Grecją,

Za oceanem, w tym” raju wolności i demokracji”, od Listopada TSA (agencja od bezpieczeństwa podróży) wprowadziła skanery ciała które robią ludziom „zdjęcia nago”. Oczywiście, jak na raj przystało, dla tych co by się przejęli jakimś tam, totalnie wyimaginowanym, niebezpieczeństwem spowodowanym prze promieniowanie jonizujące, jest alternatywa – wzmocnione przeszukanie osobiste. Ci co tego doświadczyli, porównują to do ostrej „macanki”…

To tyle co „z głowy” sobie przypomniałem. Nic dziwnego że ludzie mają inne zajęcia niż martwienie się jakimś ACTA, czy innymi sprawami wolnościowymi.

Podobno wszystko rozwija się zgodnie z krzywą Gaussa, lub jak kto woli, charakterystyką dzwonową:

Krzywa Gaussa

Można ja oczywiście rozciągnąć, w górę, w bok,  spłaszczyć, itp., itd.
W naszym przypadku: „Coś” to zniecierpliwienie\wkurwienie\rozgoryczenie ludzi. Sądzę że jest blisko szczytu, a jak tam dojdzie i zejdzie po drugiej stronie, to zdarzenia jak bliskie spotkanie twarzy luźnego i młodzieżowego Silvio B. ze statuetką, czy nawet morderstwo asystenta europosła PiS, to będzie pikuś.
Nie wiem kiedy do tego dojdzie, czy  w np. w modnym 2012 (swoją drogą, koszmarny film), czy wcześniej, czy też później, ale sądzę że: „Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie”.
Inną kwestią jest, jak będzie wyglądał świat po tej, roboczo nazwanej przeze mnie, „Wiośnie Ludów 2.0”.

Reklamy

Święta, itp. dla osoby ich nie obchodzących

Posted in Życie with tags , , , , , , , , , , , , on 24/12/2010 by anfinuo

Jak wyglądają ?
Tak samo jak każdy inny dzień, może  bardziej męczący tymi wszystkimi kolędami, świątecznymi piosenkami; takimże ozdobami; sztuczną wesołością, życzliwością, uśmiechami, życzeniami; bezmyślnym konsumpcjonizmem i konsumpcją.
Samo nieśmiertelne: „Last Christmas”, wspaniale obrazuje bezmózgowie mas go obchodzących – piosenkę o tym jak kolesia w Boże Narodzenie lachon puścił w trabę, wzieli za piosenkę świąteczna, pewnie dlatego że: „christmas” powtarza się często…
Chociaż w Jahwe\Adonai\whatever, nie wierzę już od dłuższego czasu, a co za tym idzie, różnych świąt z tym związanych nie obchodzę, to Wigillię dopiero od dwóch lat olewam. Chciałbym wierzyć że te dwa lata temu pozbyłem się ostatnich pozostałości programowania przez społeczeństwo, rodzinę, otoczenie. Tego: „Bo tak wypada”, „Co ludzie powiedzą\myślą”.
Dla jasności – jak ktoś czuje prawdziwą, wewnętrzną potrzebę świętowania tego okresu, to jego broszka. Niech tylko będzie świadomy że chrześcijaństwo zapierniczyło go od pogan (jak i inne święta, zwyczaje),  że choinka to również nie chrześcijański wynalazek, że jeden wieczór fałszywej życzliwości nie zmieni całego roku, a podarowanie XBOX 3600 nie jest samo w sobie oznaką miłości.

A co jest dla mnie świętem ?
Gdy w końcu coś, nad czym ślęczę od dłuższego czasu się uda, działa; interesująca i wciągajaca ksiażka; nowe doświadczenia, umiejętności, wiedza; „odkrycie” ciekawgo wykonawcy, zespołu; rozmowa z ciekawymi osobami; słoneczny dzień w którym mogę zrobić ciekawe zdjęcia; to że jest już po przesileniu zimowym i każdy dzień będzie już dłuższy; wieczór z winem i filmem; itp., itd.

Święta

Posted in Prawda, Życie with tags , , , , , , on 01/12/2010 by anfinuo

‚Nuff said.