Katastrofa Tupolewa pod Smoleńskiem

Media „szopki” robią, ludzie którzy wcześniej nabijali się jak mogli, teraz mówią jacy to byli wspaniali ludzie i jak im będzie ich brakować (chyba tylko poza Lechem Wałęsą, który jasno powiedział że, miał niezałatwione sprawy, ale że im po „chrześcijańsku” wybacza), pojawiają się [*],  itp., żyjący w świecie bajek, marzą o magicznym pojednaniu, zjednoczeniu, czy innej utopi, czyli dzień jak co dzień, tylko zmarli bardziej znani.
Osobiście  jakoś nie odczuwam tego jako wielkiej straty. Ani nie było tam nikogo na kogo głowsowałem, kogo znałem, kogoś kto byłby dla mnie wzorem, idolem, ani kogo bym uważał za elitę tego kraju. Żal jak każdej osoby która umiera przedwcześnie, nie z własnej winy (powiedzmy). Co najwyżej szkoda mi RPO, bo zajmował się sprawami mi bliskimi, starał się przyhamować cenzorskie zapędy PRemiera.
Ciekawi mnie czy Bronisław Komorowski będzie miał na tyle siły, aby nie pokusić się o przepchnięcie cichaczem jakiejś ustawy, którą były prezydent mógłby zawetować. I na ile spece od PR wykorzystają to zdarzenie do swoich celów. Bo potencjał jest duży, przynajmniej jeśli chodzi o wybory prezydenckie, zarówno dla PO, jak i PiS.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: